Praca za granica

Otwarcie granic i umożliwienie pracy na rynkach europejskich, spowodowało masową emigracje zarobkową za granicę. Zdecydowanie największą popularnością cieszyły się i wciąż się cieszą Wyspy Brytyjskie. Kilka lat wstecz, niemal nie było osoby, która by nie wyjechała w celach zarobkowych za granice, przy czym dotyczyło to niemal wszystkich grup społecznych. Studenci najczęściej wyjeżdżali w czasie wakacji, a dzięki temu, ze mieli wolny dodatkowy miesiąc – wrzesień – zyskiwali przewagę nad osobami, kotce nie dysponowany taką ilością czasu.

Wiele osób studiujących decydowało się również na przerwę w nauce, i korzystając z możliwości wzięcia urlopu dziekańskiego, rok czasu poświęcali na zarabianie pieniędzy, które miały zapewnić im lepszy start w Polsce. Na pracę za granica decydowało się również wiele osób spośród tych, które nie dostały się na wybrany kierunek studiów. Wyjazd za granice była dobrą alternatywa na przeczekanie na rekrutację do przyszłego roku. Niektórzy świadomie podejmowali decyzję o przesunięciu terminu rozpoczęcia nauki w szkole wyższej i w ogóle nie decydowali się na udział w egzaminach wstępnych, ale po zakończeniu nauki w szkole średniej, wyjeżdżali w poszukiwaniu pracy poza granice Polski. Wyjazd w celach zarobkowych był także alternatywą dla osób, które z różnych względów nie mogły lub nie chciały zostać w kraju, a praca za granica była dla nich perspektywą na lepsze i ciekawsze życie. Decydowały się na ten krok na przykład osoby, którym nie powiodło się w życiu osobistym i wyjazd za granicę był dla nich odskocznia od niepowodzeń.